KULTURA

Fragment „Pamiętnika Perełki"

Poniżej zamieszczam fragment „Pamiętnika Perełki" Marka Dziewieckiego prezentowanego na poprzedniej stronie.

Teoria i praktyka

12 września, czwartek

Dzisiaj po południu przyszli z wizytą rodzice Tomka. Mama mi kiedyś powiedziała, że on jest chyba trochę zazdrosny o Dominika. Tomek był dzisiaj w kiepskim nastroju, bo wczoraj dostał pierwszą jedynkę w swojej krótkiej karierze gimnazjalisty. Zaraz na początku rozmowy jego tata zaczął narzekać, że ich jedynak stanowczo za mało się uczy. Całe godziny poświęca natomiast na gry komputerowe.

Po chwili mama Tomka stanęła zdecydowanie w obronie syna i stwierdziła, że szkoła nie jest taka ważna. Przecież w szkole dzieci uczą się tylko teorii, a w życiu najważniejsza jest praktyka. Moi rodzice nie bardzo byli przekonani co do słuszności jej nowatorskich poglądów. Chyba z tego powodu pani Jadwiga dodała, że dzięki praktyce wszystko działa nawet wtedy, gdy nie wiemy dlaczego. Natomiast kierowanie się teorią sprawia, że nic nie działa nawet wtedy, gdy już wszystko wiemy.

Słysząc te naukowe analizy swojej mamy Tomek wyraźnie się ożywił. „Z tego wynika" - powiedział z pełnym przekonaniem - „że jak się połączy teorię z praktyką, to wtedy nic nie działa i nie wiemy dlaczego!" Pani Jadwiga spojrzała z nieukrywaną dumą na swego jedynaka i powiedziała, że skoro on tak logicznie myśli, to w liceum będzie na pewno geniuszem. „W gimnazjum nauczyciele nie potrafią jeszcze docenić uczniów genialnych" - dodała na pożegnanie.


Dziewiecki M., Pamiętnik Perełki, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2003

Już po raz piąty Towarzystwo NASZ DOM organizuje pod patronatem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu - Pana Mirosława Sawickiego - AKCJĘ GÓRA GROSZA

AKCJA GÓRA GROSZA polega na zbiórce w dniach od 18 do 29 października 2004 r. monet groszowych w szkołach całej Polski. W akcji po raz kolejny bierze udział ZPO im. Unii Europejskiej w Boronowie. Zbierane monety mogą być w nominatach od 1 gr. do 50 gr., ale oczywiście można również ofiarować większe nominały.

GÓRY GROSZA z poprzednich lat przyczyniły się bardzo do powstania wielu nowych rodzinnych domów dziecka i zmieniły warunki życia w wielu domach dziecka.

Fundacja Nasz Dom" tłumaczy, że nie wystarczy zorganizować słodyczy na Boże Narodzenie, by dzieci z domów dziecka bardzo się cieszyły. Nie wystarczy dawać pieniędzy na to, żeby domy dziecka były wygodniejsze i piękniejsze. Tak naprawdę mieszkańcy domów dziecka marzą o normalnym życiu w normalnej rodzinie, w której ktoś ich kocha, opiekuje się nimi, sprawdza zeszyty, przygotowuje obiady, troszczy się, przytula. Chcą mieć RODZINĘ, chcą kochać i być kochane.

I taki jest właśnie cel akcji - wydać zebrane pieniądze tak, aby dać samotnym i opuszczonym dzieciom dom, rodzinę, miejsce, gdzie będą naprawdę kochane, a nie będą żyły jak na wiecznych koloniach.

M.K.

Powrót