Są w naszej szkole pomieszczenia, które kochamy, są pomieszczenia, za którymi wręcz przepadamy
i są
pomieszczenia, które lubimy inaczej. Postanowiliśmy dokonać klasyfikacji gimnazjalnych miejsc.

Pomoże to z pewnością określić nowemu samorządowi, o co powinien się starać, tzn. jakie pomieszczenia mnożyć, a jakie usuwać. Okazało się, że pomieszczenia lubiane remisują z nielubianymi. Co to oznacza? Otóż zawsze można pomyśleć o przyjemnym miejscu, będąc w nieprzyjemnym (dokładnie tak samo, jak o maśle maślanym, widząc niemaślane).

I miejsce

Gabinet Dyrektora


Jest to miejsce tajemnicze, rzadko odwiedzane przez uczniów, dlatego nie możemy go dokładnie opisać. Najprawdopodobniej znajduje się w nim coś, na kształt dywanu, ponieważ każdy wie, że do tego gabinetu przychodzi się zwykle „na dywanik". Nie uważamy wcale, że jest to najmniej lubiane miejsce, ale należy przecież zachować jakąś hierarchię ważności.


II miejsce

Siłownia


Jest to sala znajdująca się na pierwszym piętrze wraz z zapleczem sanitarnym, używanym jako schowek chemiczny, dawniej nawet jako sklepik.

Nie lubimy tej klasy dlatego, że jest stanowczo za duża. Gdy na klasówce pustka w głowie, patrzy człowiek przed siebie, za siebie, w bok... A tu każdy stolik oddalony o dwa metry. Uczeń czuje się w tej klasie osamotniony, siłuje się  z własnymi szarymi komórkami ponad i dlatego siłownia jest na drugim miejscu w rankingu.


III miejsce

Pokój nauczycielski


W tym roku zmienił położenie z parteru na drugie piętro. Nie lubimy go, ponieważ jest przechowalnią wszystkich dzienników i „bezrobotnych" nauczycieli. To w nim znajdują się klucze do klas. Niestety jest bardzo dobrze strzeżony...


Wyróżnienie I stopnia

Klasa matematyczno-fizyczna


Jest to klasa bardziej lubiana od siłowni, ale ma wiele wad. Potrzeba cudu, aby któreś z urządzeń zadziałało. Można by siedzieć kilka godzin

oczekując zapalenia się żarówki w obwodzie i niestety nie doczeka się tego. Nic dziwnego, większość z tych urządzeń pamięta naszych dziadków...


Wyróżnienie II stopnia

Pozostałe sale lekcyjne


Nie można nie zamieścić w rankingu pozostałych sal lekcyjnych, które lubimy, ale tylko w soboty, niedziele, święta i wakacje... (Czasami też na przerwach).

I miejsce

Hala sportowa

Nie trzeba wyjaśniać dlaczego.


II miejsce

Sala informatyczna

Można się w niej rozerwać, zrelaksować po meczącej klasówce i w dodatku nazywa się to nauką. Takie powinny być wszystkie lekcje.


III miejsce

Łazienka

Oaza spokoju. Można w niej odpocząć, posłuchać ciszy, odrobić zadanie na następny dzień.


Wyróżnienie I stopnie

Szatnia

To tutaj spotykamy się przed lekcjami i po nich. To tutaj doznajemy najczęściej szoków klasówkowych, gdy np. informację o sprawdzianie napisało się niewidzialnym atramentem.


Wyróżnienie II stopnia

Kotłownia

To miejsce ratuje nam życie, gdy np. nie ma gdzie zostawić farbek na plastykę lub młotka i deseczki na technikę. Poza tym lubią to miejsce wszyscy dyżurni, ponieważ to tutaj przychodzą po kredę.

M.K.

POMIESZCZENIA LUBIANE I NIELUBIANE

POMIESZCZENIA LUBIANE

POMIESZCZENIA NIELUBIANE

Powrót